Do Royal Natal National Park wpadliśmy właściwie tylko na piknik. Była jesień, a park zamykano stosunkowo wcześnie, więc po przyjeździe szybko stało się jasne, że na dłuższą wędrówkę nie starczy nam czasu.
 |
| W Parku Narodowym Royal Natal |
Royal Natal National Park jest jednym z najpiękniejszych parków położonych w południowoafrykańskich Górach Smoczych. Park zajmuje stosunkowo niewielki obszar, ale słynie z niezwykle spektakularnych krajobrazów. Jego największą atrakcją jest monumentalny amfiteatr skalny Amphitheatre - ogromna ściana bazaltowa o długości około pięciu kilometrów i wysokości dochodzącej do 1200 metrów. To właśnie ten masyw jest uznawany za jeden z najbardziej imponujących klifów na świecie.
Jednym z najpopularniejszych szlaków w parku jest Tugela Gorge, uznawany za jedną z najpiękniejszych jednodniowych wędrówek w Republice Południowej Afryki. Trasa prowadzi w głąb spektakularnego wąwozu rzeki Tugela, u stóp monumentalnego Amphitheatre. Jest to również jeden z dłuższych szlaków w Royal Natal National Park, dlatego wymaga zarezerwowania niemal całego dnia.
Sama wizyta w parku okazała się bardzo przyjemna. Rozległe trawniki, spokojna atmosfera i otaczające nas potężne szczyty Gór Smoczych sprawiły, że nawet krótki postój był wart przyjazdu.
Kolejnym naszym celem był Witsieshoek Mountain Lodge. Choć na mapie oba miejsca wydają się znajdować stosunkowo blisko siebie, to tylko pozory. W linii prostej dzieli je niewielka odległość, jednak góry skutecznie komplikują sprawę. Droga samochodem prowadzi długim objazdem wokół masywu i zajmuje znacznie więcej czasu, niż można by przypuszczać, patrząc na mapę. Po krótkim odpoczynku w Royal Natal czekało nas więc jeszcze sporo jazdy.
Mimo że nie udało się zrealizować wszystkich planów, Royal Natal National Park pozostawił po sobie bardzo dobre wrażenie. To jedno z tych miejsc, do których chętnie wrócilibyśmy ponownie - tym razem z większym zapasem czasu i z zamiarem przejścia szlaku Tugela Gorge.
Brak komentarzy :
Prześlij komentarz