Ninh Binh to jedno z najpiękniejszych miejsc w Wietnamie. Położone około 100 km na południe od Hanoi, zachwyca krajobrazami, które wielu osobom przypominają słynną Zatokę Ha Long. Różnica polega na tym, że zamiast wyrastać z morza, monumentalne wapienne skały wznoszą się tutaj pośród pól ryżowych, rzek i niewielkich wiosek. Nie bez powodu region ten nazywany jest „Zatoką Ha Long na lądzie”.
Do Ninh Binh wybraliśmy się na jednodniową wycieczkę z Hanoi, zorganizowaną przez lokalną agencję turystyczną. Program był bardzo dobrze ułożony i pozwolił zobaczyć najważniejsze atrakcje regionu.
| Huan Mua |
Na górę prowadzi około 500 stromych i nierównych kamiennych schodów. Wejście w tropikalnym upale potrafi zmęczyć, ale widoki wynagradzają cały wysiłek.
Pod koniec podejścia ścieżka rozdziela się na dwie części. Jedna prowadzi do niewielkiej pagody, druga na skalny grzbiet zakończony kamiennym smokiem - symbolem Hang Mua.
| Kwiaty lotosu w okolicy Huan Mua |
Wąskie asfaltowe drogi prowadzą pomiędzy polami ryżowymi, wapiennymi skałami i niewielkimi gospodarstwami. Co chwilę mijaliśmy świątynie, pagody oraz stawy, na których kwitły kwiaty lotosu. Panował tu spokój, którego trudno szukać w dużych miastach Wietnamu.
Po obiedzie udaliśmy się do przystani, skąd rozpoczął się rejs po rzece Ngo Dong.
To właśnie tutaj znajduje się najbardziej znana trasa wodna w całym Wietnamie. Trasę pokonuje się niewielkimi, czteroosobowymi łodziami. Rzeka prowadzi przez kilka podziemnych jaskiń. Niektóre mają po kilkaset metrów długości, a ich sklepienia miejscami znajdują się tak nisko nad wodą, że trzeba schylać głowę. Po opuszczeniu jaskiń krajobraz zmienia się w ogromną dolinę pełną pól ryżowych otoczonych pionowymi wapiennymi skałami. Łodzie powoli suną pomiędzy nimi, mijając niewielkie świątynie i pagody, z których do wielu można dotrzeć jedynie drogą wodną.
| Kierowniczka naszej łodzi |
Brak komentarzy :
Prześlij komentarz