Jadąc drogą nr 41 z Miami w kierunku Naples, postanowiliśmy nieco zboczyć z głównej trasy i wjechać na Loop Road, prowadzącą przez Big Cypress National Preserve. Była to okazja, żeby z bliska zobaczyć dziką przyrodę południowej Florydy i przekonać się, jak wyglądają tutejsze rozległe mokradła.
| Aligator w H.P. Williams Wayside Park |
Przejazd Loop Road
Loop Road okazała się ciekawą alternatywą dla jazdy główną drogą. Trasa prowadzi przez podmokłe tereny, wśród drzew cyprysowych i gęstej roślinności. Nie jest to miejsce z wielkimi panoramami czy spektakularnymi punktami widokowymi. Urok tej okolicy polega raczej na bliskim kontakcie z przyrodą i wypatrywaniu zwierząt w ich naturalnym środowisku.
Nie wszędzie jechaliśmy po idealnej nawierzchni. W jednym miejscu droga była w bardzo kiepskim stanie, ale na szczęście mieliśmy Jeepa, więc mogliśmy spokojnie kontynuować przejazd.
Jednym z najciekawszych momentów było spotkanie z aligatorem, którego zobaczyliśmy z bliska. Gad leżał przy drodze z szeroko otwartą paszczą. Widok robił wrażenie! Takie spotkania przypominają, że w Big Cypress nie oglądamy zwierząt w zoo, ale jesteśmy gośćmi w ich naturalnym środowisku.
Po drodze zwracaliśmy też uwagę na cyprysy rosnące na podmokłym terenie. Ich charakterystyczne sylwetki, otoczone wodą i bujną roślinnością, tworzą krajobraz zupełnie inny od tego, z którym zwykle kojarzymy Florydę.
| Jedziemy Loop Road |
| Korzenie oddechowe cyprysów, nazywane też kolanami cyprysowymi (ang. cypress knees). To bardzo charakterystyczny element krajobrazu Big Cypress National Preserve. |
| Czapla |
| Spotkanie bliskiego stopnia z aligatorem |
Aligatory przy drodze nr 41
Po przejechaniu Loop Road wróciliśmy na drogę nr 41, ale nie była to jeszcze koniec naszych przyrodniczych przystanków. Zatrzymywaliśmy się kilka razy, wypatrując kolejnych mieszkańców tutejszych mokradeł.
Szczególnie interesujący okazał się H.P. Williams Wayside Park, niewielki park położony przy Tamiami Trail, jak nazywana jest droga nr 41 na tym odcinku. Można tu zatrzymać się na chwilę, przyjrzeć się wodzie i roślinności, a przede wszystkim obserwować dzikie zwierzęta.
Tym razem zobaczyliśmy sporo aligatorów. Niektóre odpoczywały w wodzie, inne przebywały w pobliżu brzegu. Dzięki temu, że nie musieliśmy ich szukać podczas długiego spaceru, mogliśmy spokojnie przyjrzeć się tym imponującym gadom.
| Aligatory w H.P. Williams Wayside Park |
Big Cypress National Preserve nie jest może miejscem, które zachwyca monumentalnymi krajobrazami, ale ma swój niepowtarzalny charakter. Wystarczy zjechać z głównej drogi, zwolnić i uważnie obserwować otoczenie, żeby zobaczyć kawałek dzikiej Florydy. Dla nas był to ciekawy przystanek w drodze z Miami do Naples i świetna okazja do spotkania z aligatorami na wolności.
Brak komentarzy :
Prześlij komentarz