Na wyspie Oʻahu spektakularnych szlaków nie brakuje, ale warto powiedzieć to uczciwie - nie jest to idealne miejsce dla miłośników górskich wędrówek, szczególnie jeśli porównamy ją z innymi hawajskimi wyspami, gdzie krajobrazy są bardziej dzikie i mniej zurbanizowane.
A jednak… Oʻahu potrafi zaskoczyć.
Są tu przecież góry - choćby imponujące pasmo Koʻolau Range - i to właśnie tam znajduje się szlak, którym postanowiliśmy się przejść.
| Na punkcie widokowym Kuliʻouʻou Summit (około 618 m n.p.m.) |
Już po chwili zaczyna się systematyczne podejście w stronę pasma Koʻolau. Mniej więcej w 2/3 drogi znajduje się proste schronienie z dwoma stołami piknikowymi - idealne miejsce na krótki odpoczynek.
Od tego momentu wszystko się zmienia: podejście staje się bardziej strome, teren bardziej wymagający, a wysiłek zaczyna być naprawdę odczuwalny. Po wyjściu ponad linię drzew otwiera się przestrzeń - i tutaj pojawia się coś bardzo charakterystycznego dla Oʻahu.
Z jednej strony mamy dziką grań, ocean i okolice Waimānalo, a z drugiej wyraźnie widać, jak bardzo wyspa jest zabudowana. To kontrast, którego nie doświadczy się w takim stopniu na innych hawajskich wyspach.
| Parking na ulicy Kalaau Place na końcu której zaczyna się początek Kuli‘ou‘ou Ridge Trail |
Brak komentarzy :
Prześlij komentarz